//////

Nie tylko lenistwo sprzyja tyciu

Spoglądałeś nie raz z zazdrością na osobę, która regularnie pochłania tony słodyczy, je obfite posiłki, nie uprawia zbyt wiele sportu, a i tak jest szczuplejsza? Gdy tymczasem ty liczysz każdą kalorię, a każdy zjedzony batonik czy pizza to natychmiastowe dodatkowe kalorie. Często takie myślenie jest wyśmiewane, a osoby, które twierdzą, że jedzą tyle samo, co szczupli, ale i tak tyją, oskarżane są o usprawiedliwianie swojego lenistwa i potajemne podjadanie po kątach. Tymczasem badania naukowe dowodzą, że takie twierdzenia nie są pozbawione sensu i każdy z nas ma osobnicze predyspozycje do wolniejszego lub szybszego przybierania na wadze. Najczęściej winny jest tutaj metabolizm. Osoby, które mimo diet nie chudną, a gdy uda im się zrzucić kilka kilogramów natychmiast doświadczają bolesnego efektu jo-jo, mają go znacząco spowolniony. Otyłość może być spowodowana wieloma chorobami, i w takich przypadkach, mimo najbardziej restrykcyjnej diety, nie można zrzucić zbędnych kilogramów. Popularne teorie porównują naszą przemianę materii do pieców. Szczupli mają te piece, do których wrzucone „paliwo” natychmiast zostaje spalone, bucha ogniem i wytwarza mnóstwo energii. Inne piece rozpalają się znacznie wolniej i o wiele trudniej wskrzesić w nich ogień. Takimi są właśnie osoby, które bezskutecznie walczą z nadwagą.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *